OBSERWATORIUM RYNKU MIĘSA

Sytuacja na rynku wołowiny powoli wraca do normy, ale unijne mechanizmy interwencji rynkowych powinno się dostosować do współczesnych realiów rynkowych. Z kolei u producentów wieprzowiny niepokój wciąż wzbudza przesuwająca się na zachód Europy epidemia ASF. To najważniejsze tematy ostatniego posiedzenia unijnego Centrum Obserwacji Rynku Mięsa.

Głównym tematem posiedzenia Centrum Obserwacji Rynku Mięsa była strategia ”Od pola do stołu”. Z polskiej strony udział w video-konferencji wziął udział Jerzy Wierzbicki prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego oraz szef grupy roboczej „Promocja” Copa -Cogeca.

Przedstawiciele Centrum Obserwacji poinformowali, że sytuacja na rynku wołowiny powoli wraca do normalności. Ceny w ostatnich tygodniach idą w górę. To między innymi efekt ponownego otwarcia się rynku HoReCa. Wprawdzie po zamknięciu restauracji Europejczycy zaczęli częściej wołowinę spożywać w domu, ale nigdy nie zrekompensowało to strat spowodowanych lock-downem. Eksperci w kilku krajach Europy zanotowali nawet wzrost produkcji. Wśród tej grupy wymieniono także Polskę. Ale przedstawiciele naszego sektora zwracają uwagę, że podczas prezentacji tych danych nie wzięto pod uwagę faktu, że w zeszłym roku o tej, porze polski rynek był w stanie zapaści w związku z aferą w nielegalnej ubojni bydła w Kalinowie. A ówczesny spadek liczby ubijanych sztuk bydła wynosił dziesięć procent.

Obecni na spotkaniu Centrum Obserwacji przedstawiciele Copa-Cogeca pochwalili Komisję Europejską za szybkie wprowadzenie, po wybuch epidemii koronawirusa, mechanizmu dopłat do prywatnego przechowalnictwa (Program PSA). – Ale jednocześnie zwrócono uwagę, że ten mechanizm nie był stosowany od 20 lat i należy dostosować go do współczesnych realiów rynkowych. Obecne przepisy PSA pozwalają przechowywać tylko mięso z kością. Takie elementy były kiedyś w szerokim obrocie, ale teraz jest zupełnie inaczej. Chęci zakładów, aby zamrażać ćwierci były bardzo ograniczone. Na zasadzie odstępstwa można było składować mięso bez kości ale tutaj stawka była taka sama jak za mięso z kością co skutecznie zniechęciło zakłady. Przygotowując się do ponownego uruchomienia tego mechanizmu w przyszłości, a możliwe, że nastąpi to szybciej niż myślimy, Komisja zapowiedziała analizę szczegółów programu PSA i nie wyklucza modyfikacji. Generalnie sama obecność tej „poduszki bezpieczeństwa” asekurowała rynek na wypadek dalszego spadku cen gdyby nastąpił w większym stopniu – powiedział Jerzy Wierzbicki.

W dyskusji ponownie wróciła sprawa bezumownego Brexitu, którego ryzyko jest wciąż realne. – Dla polskich producentów wołowiny byłoby to większe wyzwanie  niż epidemia koronawirusa. Gdyby Wielka Brytania stała się nagle krajem trzecim to trzeba by podwoić w krótkim czasie, praktycznie z dnia na dzień, eksport mięsa wołowego do krajów trzecich. A tam konkurujemy z Brazylią oraz innymi krajami Ameryku Południowej i to natychmiast wywoła presję na ceny. W Europie spadki cen najpierw odczuliby Irlandczycy a zaraz potem my, czyli dwaj najwięksi eksporterzy a potem reszta skomentował – J. Wierzbicki z PZPBM.

Przedstawiciele Komisji Europejskiej zapewnili uczestników Centrum Obserwacji Rynku Mięsa, że pracują już nad instrumentami, które mają przygotować rynek na wypadek czarnego scenariusza bezumownego Brexitu. Choć wszyscy mają nadzieję, że do niego nie dojdzie.

W kwestiach dotyczących rynku wieprzowiny dyskusja skoncentrowała się na kwestii epidemii afrykańskiego pomoru świń. Jej uczestnicy zwrócili uwagę na strategiczną rolę polskiego rządu w zwalczaniu ASF. Wirus znajduje się już przy granicy z Niemcami i gdy ją przekroczy grozi to załamaniem rynku wieprzowiny w całej Europie.

Centrum Obserwacji Rynku Mięsa działa od 2016 r. Jego celem jest poprawa przejrzystości na rynkach wieprzowiny, wołowiny i cielęciny. Ma pomagać przedsiębiorcom lepiej odczytywać sygnały rynkowe i lepiej radzić sobie ze zmiennością na rynkach mięsa.

Zadanie (informacja prasowa) sfinansowane ze środków Funduszu Promocji Mięsa Wołowego, Funduszu Promocji Owoców i Warzyw oraz Funduszu Promocji Mięsa Drobiowego.