Warszawa 20.02.2026 r.
W Brukseli odbyło się kolejne posiedzenie grupy roboczej „Jaja i drób” Copa-Cogeca, w którym udział wzięła ekspertka Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych oraz przedstawicielka Polskiego Związku Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu Anna Zubków. Spotkanie poświęcone było przede wszystkim planowanym zmianom w unijnej polityce dobrostanu zwierząt oraz aktualnej sytuacji rynkowej w sektorze drobiarskim.
Dobrostan zwierząt w centrum unijnej debaty
Jednym z głównych tematów dyskusji były zapowiadane przez Komisję Europejską działania legislacyjne w zakresie poprawy dobrostanu zwierząt gospodarskich. Organizacje zrzeszone w Copa-Cogeca podkreślały, że ewentualne zmiany muszą być oparte na wiedzy naukowej, realiach produkcyjnych i zasadach zdrowego rozsądku, a nie na presji ideologicznej. W przeciwnym razie istnieje realne ryzyko dalszego spadku opłacalności produkcji zwierzęcej w Unii Europejskiej oraz przenoszenia jej poza Wspólnotę.
Przedstawiciele producentów zwracali uwagę, że nowe regulacje powinny być sprawiedliwe, praktyczne i jednolicie stosowane we wszystkich państwach członkowskich. Kluczowym postulatem jest zapewnienie równych warunków konkurencji poprzez objęcie importu z państw trzecich identycznymi wymogami, jakie obowiązują unijnych producentów. Bez tego europejscy hodowcy będą ponosić koszty coraz bardziej restrykcyjnych regulacji, jednocześnie konkurując z tańszą produkcją z krajów o znacznie niższych standardach.
Copa-Cogeca podkreśla, że konieczne jest większe uelastycznienie przepisów, aby rolnicy mogli realizować cele dobrostanowe w sposób dostosowany do specyfiki gospodarstw i systemów produkcji. W tym kontekście szczególną rolę powinny odgrywać mierzalne wskaźniki oparte na stanie zwierząt, a nie subiektywne kryteria oceny. Jednocześnie organizacje rolnicze wskazują na potrzebę długich okresów przejściowych – nawet 15–20 lat – oraz odpowiedniego wsparcia finansowego dla producentów, którzy będą musieli ponieść znaczące nakłady inwestycyjne.
Spójne przepisy i realne egzekwowanie prawa
Uczestnicy spotkania podkreślali konieczność spójnej interpretacji i egzekwowania przepisów w całej UE. Obecnie różnice w kontrolach i wdrażaniu regulacji między państwami członkowskimi prowadzą do braku równych warunków działania i utrudniają planowanie inwestycji. Komisja Europejska powinna zapewnić, że wszelkie nowe propozycje legislacyjne będą poprzedzone rzetelną oceną skutków społeczno-ekonomicznych oraz oparte na jednoznacznych i naukowo uzasadnionych definicjach.
W opinii przedstawicieli branży zmiany w zakresie dobrostanu muszą być częścią szerszego, zintegrowanego podejścia obejmującego zdrowie zwierząt, bezpieczeństwo żywności, ochronę środowiska i opłacalność produkcji. Każda nowa regulacja wpływa bowiem bezpośrednio na koszty gospodarstw, strukturę produkcji i stabilność rynku żywności.
Animal Welfare Indicators – nowe narzędzie oceny dobrostanu
W trakcie posiedzenia omówiono również rozwijany na poziomie UE system Animal Welfare Indicators (AWI), czyli zestaw mierzalnych wskaźników służących do oceny rzeczywistego poziomu dobrostanu zwierząt. System obejmuje brojlery, indyki oraz kury nioski i ma umożliwić przejście od deklaratywnego podejścia do dobrostanu do jego obiektywnego monitorowania.
AWI koncentrują się przede wszystkim na wskaźnikach opartych na zwierzęciu, takich jak śmiertelność, urazy, kulawizny, stan upierzenia czy zmiany chorobowe, uzupełnianych o parametry środowiskowe i zarządcze, w tym obsadę czy system utrzymania. Celem jest stworzenie porównywalnego, naukowo uzasadnionego systemu oceny dobrostanu, który może znaleźć zastosowanie w legislacji UE, systemach jakości i handlu międzynarodowym, a jednocześnie stanowić praktyczne narzędzie zarządzania w gospodarstwach.
Presja importowa i obawy branży drobiarskiej
Istotnym elementem dyskusji była również sytuacja rynkowa i rosnąca presja importowa. Jak podkreśliła Anna Zubków, „martwi nas podejście Komisji Europejskiej – umowy z Mercosur i Ukrainą otwierają szeroką furtkę do napływu taniego towaru, który nie spełnia kosztownych unijnych norm sanitarnych i weterynaryjnych. To nie jest uczciwa konkurencja”.
Zdaniem przedstawicieli sektora drobiarskiego bez realnego egzekwowania zasady wzajemności w handlu międzynarodowym europejscy producenci będą ponosić rosnące koszty regulacyjne przy jednoczesnym spadku konkurencyjności.
Potrzebne rozwiązania oparte na nauce i realiach produkcji
Dyskusja w ramach Copa-Cogeca potwierdziła, że sektor drobiarski popiera działania na rzecz poprawy dobrostanu zwierząt, jednak oczekuje rozwiązań realistycznych, opartych na wiedzy naukowej i uwzględniających ekonomiczne konsekwencje dla producentów. Tylko takie podejście pozwoli utrzymać produkcję drobiarską w Unii Europejskiej, zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe oraz stabilność ekonomiczną gospodarstw w dłuższej perspektywie.

