Producenci mleka pod presją spadających cen i rosnących kosztów

Warszawa 09.09.2026

Sytuacja na światowym i unijnym rynku mleka była głównym tematem posiedzenia ad hoc Grupy Roboczej „Mleko i produkty mleczne” Copa-Cogeca, które odbyło się 11 czerwca 2026 roku. Federację Branżowych Związków Producentów Rolnych reprezentowała Dorota Grabarczyk z Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka.

Większa produkcja, ale coraz niższa rentowność

Produkcja mleka rośnie w wielu regionach świata. W pierwszym kwartale 2026 roku globalny wzrost wyniósł 3,8 proc. Zwiększenie podaży odnotowano między innymi u największych światowych eksporterów oraz w Stanach Zjednoczonych. Jednocześnie eksperci przewidują, że w drugiej połowie roku produkcja może zacząć spadać. W Unii Europejskiej takiego scenariusza można spodziewać się w ostatnim kwartale 2026 roku. Pomimo wzrostu produkcji marże gospodarstw mlecznych pozostają pod silną presją. Wielu producentów znajduje się na granicy rentowności z powodu wysokich kosztów paliw, nawozów i innych środków produkcji. Szczególne obawy budzą rosnące ceny nawozów, których pełny wpływ na sytuację gospodarstw może być widoczny jesienią, kiedy rolnicy rozpoczną kolejne zakupy.

Ceny mleka w Polsce znacznie niższe niż przed rokiem

Średnia cena mleka w Unii Europejskiej wyniosła w kwietniu 2026 roku 39,76 euro za 100 kg i była niższa niż w marcu. W Polsce ukształtowała się na poziomie 43,50 euro za 100 kg. Oznacza to niewielki, wynoszący 0,1 proc. wzrost w porównaniu z marcem, ale jednocześnie spadek aż o 18,8 proc. wobec kwietnia 2025 roku.

– Ceny mleka w Polsce spadają od wielu miesięcy, podczas gdy koszty produkcji nadal pozostają wysokie. Dodatkowym problemem są działania sieci handlowych, które w ramach walki o klienta organizują promocje masła i sprzedają je po cenach niższych niż koszt surowca. Takie praktyki zwiększają presję na cały łańcuch dostaw i ostatecznie uderzają w producentów mleka – podkreśla Dorota Grabarczyk.

Silny popyt na produkty mleczne

Pozytywnym sygnałem pozostaje wysoki popyt na sery, jogurty oraz produkty wysokobiałkowe. Eksport odtłuszczonego mleka w proszku z Unii Europejskiej wzrósł od stycznia do kwietnia o 13 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku. Rynek odżywek białkowych gotowych do picia oraz proszków do samodzielnego przygotowania rośnie natomiast w tempie 6–8 proc. rocznie. Na utrzymujący się popyt wskazują również prognozy nowozelandzkiej spółdzielni Fonterra na sezon 2026–2027. Przewidywana cena wynosi 9,75 dolarów nowozelandzkich za kilogram stałych składników mleka i jest drugą najwyższą w historii.

Producenci potrzebują płynności finansowej

Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych zwraca uwagę, że silny popyt na produkty mleczne nie przekłada się obecnie na odpowiednią rentowność gospodarstw. Spadające ceny skupu, rosnące koszty produkcji oraz agresywna polityka promocyjna sieci handlowych pogarszają sytuację ekonomiczną producentów.

Komisja Europejska rozważa przeznaczenie środków na działania związane z kryzysem nawozowym. Zdaniem FBZPR pomoc powinna zostać uruchomiona możliwie szybko, ponieważ gospodarstwa mleczne potrzebują przede wszystkim poprawy płynności finansowej i rozwiązań, które pozwolą im utrzymać produkcję.

ARCHIWUM